Ratuj Pszczoły Pszczeli ogród edukacyjny murarki ogrodowe warsztaty edukacyjne fabryka cudów Wojciechowice integracja pokoleń

Ratuj Pszczoły - czyli co zrobić, żeby pomóc przetrwać owadom zapylającym. Aktualności związane z akcją oraz ciekawostki o życiu owadów zapylających znajdziesz na naszym profilu Ratuj Pszczoły na Facebooku.

Akcję Ratuj Pszczoły pomagamy prowadzić Marcinowi z Pasieki Wędrownej Marcina Musiałczyka. Pełną wersję manifestu "Ratuj Pszczoły" znajdziesz na stronie Pasieki Marcina w zakładce Ratuj Pszczoły.

Na tej stonie znajdziesz najważniejsze wydarzenia związane z akcją Ratuj Pszczoły oraz:
- co dla owadów możesz zrobić Ty,
- co mogą zrobić miasta i gminy oraz wzorowy przykład ochrony owadów w Radlinie,
- informację o akcji Ratuj Pszczoły.



Radlin miasto z sercem do owadów

WYWIAD RATUJ PSZCZOŁY Z PANIĄ BURMISTRZ RADLINA!!!

Wzorowy plan ochrony owadów stworzony przez miasto Radlin!

Radlin - miasto z sercem dla owadów, czyli od sadzenia roślin miododajnych po edukację ekologiczną mieszkańców!


O tworzeniu przyjaznego owadom miejskiego ekosystemu przyrodniczego (opartego na zasadach zrównoważonego rozwoju) z Burmistrzem Radlina, Barbarą Magierą, rozmawiają organizatorzy akcji Ratuj Pszczoły.

Skąd wziął się pomysł na stworzenie Planu Działań Ekologiczno-Edukacyjnych pod nazwą „Radlin – miasto z sercem dla owadów”? Kto wyszedł z tym pomysłem i z jaką reakcją się on spotkał?

Barbara Magiera
: Pomysł na działania w zakresie pszczół i roślinności miododajnej, zrodził się podczas jednej z wielu burzy mózgów, które często przeprowadzamy w gronie pracowników urzędu. Oczywiście punktem wyjścia było tworzenie przyjaznych, zielonych przestrzeni publicznych. Równolegle docierały do nas coraz głośniej słyszane głosy, dotyczące problemu ginięcia populacji pszczół oraz tego, co oznacza to dla całego środowiska i dla nas samych. Nam, mieszkańcom przemysłowego Śląska, nie trzeba tłumaczyć wpływu przemysłu na ekosystem. Wystarczyło połączyć potrzebę zwiększenia ilości zieleni w mieście z działaniami w zakresie edukacji ekologicznej. I tak doszliśmy do pszczół...

Czy znają Państwa inne miasta w Polsce posiadające taki plan? Z naszych obserwacji wynika, że w większości polskich miast pszczelarze nie mogą nawet legalnie trzymać pszczół w miastach, co jest wynikiem przepisów ogólnych. Rada Miejska może te przepisy zmienić i umożliwić hodowanie pszczół w mieście, jak ma to miejsce w Warszawie, czy Krakowie, ale w większość miast nie robi nawet tego…

BM:
Wiemy o tym, że w większych polskich miastach podejmowane są czasami działania takie, jak stawianie hoteli dla dzikich zapylaczy. Najczęściej przez organizacje pozarządowe. Natomiast jeśli mówimy o planie działań i to przyjętym jako forma prawa miejscowego, całkiem prawdopodobne, że jesteśmy w kraju pierwsi.
Kiedy szukaliśmy pomysłów i inspiracji podpatrywaliśmy rozwiązania w zachodnich miastach. Pomysły z dużych miast Europy czy Stanów staraliśmy się adaptować na nasze, lokalne warunki. Nie chcieliśmy, aby były traktowane po macoszemu, czy jako ciekawostka pomiędzy innymi działaniami, dlatego ujęliśmy je w bardzo formalne ramy planu działań i oficjalnego dokumentu, jakim jest zarządzenie burmistrza. To pomogło usystematyzować te działania i ubrać je w spójną całość.

Burmistrz Radlina Barbara Magiera i hotel dla owadów

W planie bardzo logicznie rozpisane są działania miasta, mające zarówno zwiększyć bazę pożytkową dla owadów oraz zapewnić im miejsce bytowania np. przez tworzenie hoteli dla zapylaczy oraz odpowiednią pielęgnację zielenią. Na pierwszy plan zdecydowanie wysuwają się jednak działania związane z edukacją najmłodszych (a wiadomo, że dorośli żyją pasjami swoich dzieci). Nie chodzi więc tylko o zrobienie czegoś przez miasto, ale zainteresowanie zagadnieniem ochrony owadów całej społeczności. W tym kontekście podkreślona jest rola owadów w ekosystemie miejskim. To podejście bardzo trafne, ale skąd się wzięło? Czy uważacie miasto jako ostoję owadów (bo na pewno nowoczesne rolnictwo nie jest im przyjazne)?

BM:
Z tego, co słyszymy od ekspertów w dziedzinie pszczelarstwa, miasta takie jak Radlin są o wiele lepszym miejscem dla pszczół, niż... miejscowości wiejskie. Wydawałoby się, że jest inaczej, a okazuje się, że opryskiwanie roślin przez rolników szkodzi im o wiele mocniej niż nasze zakłady przemysłowe. Poza tym mamy bardzo zróżnicowaną roślinność, co jest chyba najważniejsze w tym temacie.
Fakt, edukacja jest jednym z filarów naszej „pszczelej strategii”. Zarówno w postaci spotkań uczniów z pszczelarzami, jak i cyklicznych zajęć w szkołach. Zresztą wszystkie placówki edukacyjne w Radlinie mają już swoje „hotele” dla dzikich zapylaczy, którymi się opiekują. Oczywiście, chcieliśmy tym tematem zarazić od najmłodszych lat. Z jednej strony faktycznie „rodzic żyje pasjami swoich dzieci”. Z drugiej zaś często zdarza się, że to dziecko instruuje rodzica, że pszczoły nie należy się bać, że murarka ogrodowa nie żądli, że w przydomowym ogródku lepiej zasadzić lawendę czy inną miododajną roślinę.
Ale staramy się również docierać z edukacją ekologiczną do osób dorosłych. Z początkiem wiosny zorganizowaliśmy warsztaty ogrodnictwa miejskiego. Zaprosiliśmy działkowców i rolników aby wysłuchali o tym, jak dbać o zieleń i roślinność, aby nie szkodzić owadom i dlaczego warto tym stworzeniom pomagać. O tym, że jeśli już musimy opryskiwać, to niekoniecznie w porze największej aktywności owadów.

Tu nasuwa się kolejne pytanie: z jakim odbiorem mieszkańców spotkał się plan, bo część jego założeń została już zrealizowana?

BM:
Obawialiśmy się uśmiechów i to niekoniecznie życzliwych. Pamiętajmy, że Radlin jest gminą górniczą, więc musieliśmy przy okazji tłumaczyć, że przemysł może koegzystować razem z naturą i że zanieczyszczonego pyłku pszczoła nie przyniesie do swojego ula. Z pomocą przyszły lokalne stowarzyszenia pszczelarskie, które były dla nas wielkim wsparciem. Z ich pomocą udało się zorganizować Jarmark Pszczeli, zajęcia z dziećmi i sieć kilkunastu hoteli dla dzikich zapylaczy w mieście.
Pozostała tylko kwestia przezwyciężenia stereotypów. A ze stereotypami walczy się zazwyczaj bardzo trudno, choć nie ma innej metody niż tylko edukować, edukować i jeszcze raz edukować. Również samych siebie.
Odbiór naszych działań, jak dotychczas, jest bardzo pozytywny. Wielu mieszkańców nie miało pojęcia, że np. mamy w mieście pasieki i można jeść tutejszy, zdrowy miód.

Hotel dla owadów i lawendowa rzeka w tle

Plan jest pomysłem na promocję miasta, ale przykładowe kwietniki i skwery z roślin miododajnych nie będą tak spektakularne dla oka, jak rabaty w innych miast. Będą za to rajem dla pszczół! Co na to mieszkańcy, wolą piękne kwiaty „na których mucha nie siada”, czy tętniące pszczelim życiem skromniejsze rośliny miododajne?

BM:
Można to doskonale połączyć i stworzyć miejsce, które będzie faktycznie „rajem dla pszczół”, a przy tym zachwycało wyglądem i zapachem. W zeszłym roku rekultywowaliśmy pewien zaniedbany miejski teren na skwer z zieleńcami. Przez środek zaprojektowaliśmy miejsce na nasadzenia w kształcie rzeki, która jest obsadzona miododajną lawendą. Nad tą lawendową „suchą rzeką” postawiliśmy mostek. Obok stoi hotel dla murarek ogrodowych. A wszystko w otoczeniu popularnych na Śląsku „familoków”, czyli kamienic z czerwonej cegły. Efekt jest oszałamiający. Co ciekawe nasze śląskie „familoki” projektowano na przełomie XIX i XX wieku jako...osiedla-ogrody! Już wtedy myślano o tym, by przemysł nie zdominował całkowicie natury i by zachować odpowiednie przestrzenie zieleni.

Czy realizacja planu (chodzi tu głównie o nasadzenia roślin miododajnych i utrzymanie zieleni) zwiększy wydatki miasta? Czy sadzonki roślin miododajnych są droższe? Czy można liczyć na oszczędności związane z faktem, że rośliny miododajne to byliny, więc na następny rok nie trzeba będzie kupować nowych? Czy ograniczenie koszenia trawników w celu umożliwienia wydania roślinom nasion podobnie obniży koszty?

BM:
Bardzo ciężko określić kwestie wydatków w sposób jednoznaczny, ponieważ nakład na zieleń i nasadzenia postanowiliśmy zdecydowanie zwiększyć w porównaniu z ubiegłym rokiem. Jest to związane z ogólną tendencją w naszym mieście, czyli tworzeniem zupełnie nowych placów, skwerów.. . A we wszystkich nowych miejscach już planujemy roślinność miododajną i nowe hotele dla zapylaczy.
Poza tym musimy pamiętać, że wybór roślin miododajnych nie jest jakąś ekstrawagancją. To rośliny, które znamy, lubimy i często otaczają już nas w naszych ogródkach. Róża, lipa, bluszcz, szałwia, czy kłokoczka zwyczajna, zwana zresztą w naszych stronach „radlińskim kokoczem”. Po prostu wracamy do korzeni.

Czy w związku z planem pojawiły się jakieś problemy – ze strony mieszkańców, podczas wdrażania?

BM:
Mieszkańcy zareagowali bardzo pozytywnie i ciepło. Cieszy nas również to, że nasze działania zainspirowały inne nasze miejskie jednostki. Ze swoimi inicjatywami w temacie ochrony owadów wychodzą już nauczyciele, czy pedagodzy w przedszkolach.
Jedynym problemem, czy raczej wyzwaniem dla Radlina, jest zaistnieć w powszechnej świadomości jako miejsce zielone i przyjazne dla ekosystemu. Jesteśmy jeszcze mocno kojarzeni z przemysłem i górnictwem, a zapomina się, że przyroda, zieleń, tradycje rolnicze, tradycje właśnie „zielonego Radlina” to dużo dłuższa historia niż górnictwo. To spore wyzwanie przezwyciężyć stereotypy. Ale mocno pomaga nam przekonanie, że robimy dobrą pracę zarówno dla ludzi, jak i przyrody.

Z punktu widzenia akcji Ratuj Pszczoły, to po prostu wzorowy przykład do naśladowania. Bardzo dziękuję za rozmowę oraz czekam na wyniki realizacji planu, a także na kolejne innowacyjne rozwiązania, jak lawendowa rzeka, które są przyjazne owadom, a jednocześnie stanowią ozdobę miasta!

Więcej o działaniach Radlina na rzecz owadów znajdziecie na stronie: http://zielony.radlin.pl/bee-city-radlin/.




warsztaty pszczelarskie w przedszkolu

Przeprowadziliśmy nasze pierwsze warsztaty edukacyjne w Przedszkolu nr 4 w Dąbrowie Górniczej!

W tym roku mieliśmy prowadzić na wiosnę warsztaty edukacyjne, ale nie przyznano nam na to grantu...

Jednak dwie Moniki z Dąbrowy Górniczej namówiły nas, żeby przyjechać do nich i zrobić warsztaty w przedszkolu. Warsztaty i tak chcieliśmy robić, więc postanowiliśmy zrobić test, czy nasze pomysły spodobają się dzieciom... No i trzeba przyznać, że się udało :)

Więcej o naszych warsztatach o owadach zapylających w zakładce: warsztaty edukacyjne.

nasadzenia za polubienia Ratuj Pszczoły na Facebooku

Nasadzenia za polubienia naszego profilu na Facebooku Ratuj Pszczoły

W lutym liczba polubień profilu Akcji Ratuj Pszczoły na Facebooku przekroczyła 1000 osób. Z z tej okazji za każde kolejne polubienie postanowiliśmy sadzić roślinkę miododajną w ogrodzie Sanatorium dla Pszczół. Teraz liczba polubień zbliża się już do 1200, dziękujemy za zaufanie!

Zapraszamy do polubień Ratuj Pszczoły, bo im więcej polubień, tym większy zasięg informacji o ratowaniu pszczół i więcej roślinek miododajnych!

A tutaj przykład naszej ręcznej pracy, czyli:
Nasze Łąki Miododajne!

Dlaczego pszczoły giną i jak możemy im pomóc? - spotkanie z seniorami

Dlaczego pszczoły giną i jak możemy im pomóc? - Zapraszamy Seniorów i wszystkich zainteresowanych na spotkanie z nami :)

Wrocławskich Seniorów i wszystkich zainteresowanych zapraszamy na spotkanie z nami pt.: "Dlaczego pszczoły giną i jak możemy im pomóc?", które odbędzie się we Wrocławskim Centrum Seniora (Plac Dominikański 6), w sali 210, we wtorek 17 listopada 2015 o godzinie 14.00.

Zapraszamy do zapoznania się z relacją ze spotkania na naszym blogu:

Zaprzyjaźnić się z pszczołami! - relacja ze spotkania z Seniorami


ul edukacyjny

Infopunkt Ratuj Pszczoły i Magiczna Wystawa Sekrety Owadów Zapylających Na koniec sezonu w roku 2015 Infopunkt Ratuj Pszczoły prowadzony przez Marcina Musiałczyka odwiedził dwie imprezy plenerowe we Wrocławiu. Oprócz eksponatów przygotowaliśmy nasionka roślin miododajnych, żeby każdy ze zwiedzających mógł czynnie przyczynić się do ratowania pszczół :) Małym i dużym podobało się, trzeba więc zrobić więcej eksponatów :)

A tutaj znajdują się linki do fotorelacji:

4 października 2015 - Piknik Rodzinnego na Osobowicach

28 września 2015 - Psie Pole Naturalnie Piękne


Co możesz zrobić Ty?

Jeżeli masz ogródek, albo nawet doniczkę na balkonie, to w tym roku zasadź rośliny miododajne (wybór jest ogromny od ziół przez maliny po krzewy ozdobne i drzewa), im więcej takich roślin, tym większa szansa, że pszczoły (te dzikie i te udomowione) zbiorą odpowiednią ilość pokarmu na zimę, a Ty będziesz miał zioła, owoce albo pięknie kwitnące rośliny. A tam gdzie są pszczoły pojawiają się też inne pożyteczne owady zapylające, w tym piękne motyle...

Jeżeli w Twojej okolicy zauważysz rój, powiadom o tym pszczelarza albo zadzwoń na Straż Pożarną, żeby wezwali zaprzyjaźnionego pszczelarza,

Kupuj miód od lokalnego pszczelarza, bo pszczoła, którą spotkasz na swojej roślinie miododajnej może mieszkać właśnie w jego ulu. Pszczelarstwo w dzisiejszych czasach jest coraz mniej dochodowe, więc jeżeli w Twojej okolicy jest pszczelarz, to masz szansę wesprzeć kogoś, kto kocha pszczoły i dba o ich dobro (a pszczołom bez pszczelarzy będzie coraz trudniej przetrwać, bo nikt pszczół nie uwzględnia w planach i wizjach rozwoju miast, powiatów, województw),

Kupuj produkty od naszych rolników, bo większość z nich też kocha i szanuje pszczoły i chętnie współpracuje z pszczelarzami. Jednak naszych rolników też musi być stać na luksus "kilku chwastów na polu" dla pszczół... Kupując na przykład polskie jabłka, czy kaszę gryczaną pomagasz pszczołom.

Jeżeli budujesz nowy obiekt, możesz zrobić zielony dach, na którym będą rośliny miododajne (kontakt do specjalistki od zielonych dachów: sabina.pietrek@gmail.com)


Nasza pierwsza animacja z instrukcją, jak zrobić samonapełniające się poidło dla pszczół

Animowana instrukcja, jak zrobić poidło dla pszczółek Ratuj Pszczoły oraz wyjasnienie, jak działa nasze poidło :)

Szczegóły techniczne - wiertło o średnicy minimum 8 mm, a w naczyniu od dołu piasek/żwirek, kamienie, mech...

ratuj pszczoły - jesienne porządki w ogrodzie

Jesienne porządki w ogrodzie? O czym warto pamiętać?

Suche liście to zimowe schronienie dla wielu owadów, nie grab więc zbyt dokładnie, albo zostaw kupkę liści na zimę. W suchych liściach lubią spędzać zimę nasze rodzime biedronki siedmiokropki!

Gałęzie, gałązki . - w ogrodzie możesz zostawić gałęzie i gałązki w jednym miejscu, mogą one stanowić zimowe schronienie dla owadów, a na wiosnę może trzmiele zrobią w nich gniazdo... W naszym ogrodzie w zeszłym roku w takich gałązkach zamieszkały trzmiele rude.

ratuj pszczoły - pomóż przyrodzie w rozsiewaniu nasion

Idziesz na spacer? Pomóż przyrodzie w rozsiewaniu nasion!!!

Rośliny wyrosły, pszczoły i inne owady je zapyliły, są NASIONA! Wystarczy pójść na spacer i pomóc przyrodzie w rozsiewaniu nasion roślin miododajnych.

Idź więc na spacer, poznaj swoją okolicę na nowo! Zobacz ją oczami pszczół - zobacz co kwitnie i gdzie można by coś zasiać... Zbierz trochę nasion i rozsiej je w innych miejscach - najlepiej tam, gdzie się nie kosi (łąki, nieużytki, rowy).

Przykładowe rośliny miododajne, które możesz zasadzić u siebie lub w okolicy:

Trawnik - koniczyna biała, koniczyna polna, mniszek lekarski, stokrotki, fiołek wonny, śnieżyczka przebiśnieg, śnieżyca wiosenna, cebulica,

Zielnik - macierzanka piaskowa, tymianek właściwy, szałwie, oregano (lebiodka pospolita), dziewanna wielkokwiatowa, ogórecznik lekarski, czosnek pospolity, nagietek lekarski, mięty różnego rodzaju, nostrzyk biały, chaber bławatek, lawenda wąskolistna,

Rośliny balkonowe - aksamitka wąskolistna, uczep rózgowaty, werbena ogrodowa, wrzosy, wrzośce, lawenda wąskolistna, nasturcja,

Rośliny rabatowe- przegorzan ruski, pospolity, węgierski, żywokost lekarski, ogórecznik, różne rodzaje astrów bylinowych, ciemiernik biały, rośliny cebulowe, różne rodzaje chabrów, trędownik bulwiast, trojeść amerykańska, farbownik lekarski, żmijowiec zwyczajny, facelia, jeżówka purpurowa, dalie, kocimiętki, len trwały, maki,

Krzewy - amorfa krzewiasta, śnieguliczka biała, berberysy, budleja dawida, bukszpany, oliwnik wąskolistny, karagana syberyjska, mosznowiec południowy, żarnowiec miotlasty, wierzba iwa,

Drzewa - różne rodzaje lipy (szerokolistna, wąskolistna i inne), różne rodzaje robinii (akacjowa, lepka i inne), mydleniec wiechowaty, iglicznia trójcierniowa, klony różnego rodzaju (jawor, pospolity i inne), drzewa owocowe.

Opisy roślin i zdjęcia pracujących na nich pszczół znajdziesz na stronie Pasieki Marcina w zakładce Rośliny miododajne.

nie koś mniszka, zjedz go


Nie koś mniszka lekarskiego - zjedz go, dla dobra swojego i pszczół!


Wiele osób uważa mniszek lekarski za kłopotliwy chwast na trawniku. Może to myślenie trzeba zmienić, bo mniszek lekarski wcale nie jest chwastem, tylko znanym i cenionym od starożytności ziołem. Dla pszczół jest on cennym źródłem pyłku i nektaru na wiosnę - dla owadów trawnik bez kwitnącego mniszka ma tyle pożytku, co wybetonowana powierzchnia...

Więcej na ten temat oraz więcej przepisów znajdziesz tutaj: Mniszek lekarski, czyli jak wykorzystać przepisy babci w pomocy owadom!

wypalanie traw - ratuj pszczoły, dzwoń na 998

Wypalanie łąk? Ratuj Pszczoły - dzwoń na 998!

Widzisz gdzieś wypalanie traw, łąk, nieużytków? Możesz to zgłosić - najlepiej na 998 do lokalnej Straży Pożarnej!

Ogień na łąkach rozprzestrzenia się z prędkością 30km/h - wiele owadów zapylających nie wybudziło się jeszcze po zimie! NIE MAJĄ SZANS NA UCIECZKĘ PRZED OGNIEM!!!

Więcej na ten temat piszemy tutaj: Wypalanie łąk? Ratuj Pszczoły - dzwoń na 998!


Co mogą zrobić rolnicy?

Po żniwach zasiać można poplon, wiele z roślin poplonowych jest miododajnych.

Ograniczyć wykonywanie oprysków, a konieczne opryski wykonywać, kiedy na polach nie pracują pszczoły.

Przejść na rolnictwo ekologiczne - tylko na takich gospodarstwach widzieliśmy chabry i maki wśród zburz!

Wprowadzać pasy zadrzewień śródpolnych - zmniejszają one wysychanie pól, a mogą jednocześnie stanowić oazę dla pszczół i owadów zapylających (drzewa i rośliny miododajne).

Dostosować termin koszenenia do łąk do lokalnych roślin miododajnych, taka aby mogły kwitnąć i wydawać nasiona.


Co może zrobić miasto, gmina, powiat?

W ramach nowych projektów sadzić jak najwięcej roślin i drzew miododajnych (lip i akacji).

Kosić trawniki, tereny zielone po przekwitnięciu kwiatów i zawiązaniu przez nie nasion.

Ograniczać rozwój na terenach zielonych (urban sprawl).

wiejskie kwietniki miodniki


Nasz prosty i tani sposóba na wiejskie kwietniki-miodniki


Wiejskie kwietniki - miodniki za 0 zł, czyli zrób to sam!

A my za polubienia profilu Ratuj Pszczoły sadzimy rośliny miododajne i robimy w tym celu takie kwietniki :)

W każdej komórce będą rosły inne rośliny miododajne, w każdej chwili kwietnik można powiększyć o kolejne komórki :)

Więcej na ten temat znajdziesz tutaj: Nasz pomysł na proste i tanie wiejskie kwietniki-miodniki :)

apel do miast


Nasz apel do miast i urzędników!


Zamiast narzekać, że jest źle i szukać winnych, my szukamy PROSTYCH I KONSTRUKTYWNYCH rozwiązań, żeby było lepiej :)

Szukamy też PRZYJACIÓŁ, którzy pomogą nam Ratować Pszczoły.

Dziś apel do miast - naszym zdaniem w miejskich dokumentach wystarczy dodać słowo "miododajne" w kontekście nowych nasadzeń, a miasta zmienią się w raj dla pszczół :)

Więcej na ten temat znajdziesz tutaj: Apel do miast o dodanie jednego słowa w dokumentach dla dobra owadów


Więcej o akcji...

Pełną wersję manifestu "Ratuj Pszczoły" znajdziesz na stronie Pasieki Wędrownej Marcina Musiałczyka w zakładce w zakładceRatuj Pszczoły. Pomysł akcji wyszedł od Marcina, który jest główną siłą napedową akcji. Od początku pomagamy Marcinowi i bierzemy czynny udział w akcji. Marcin mimo młodego wieku jest ekspertem od spraw owadów zapylających, ma w sobie ogromną pasję i cheć dzielenia się swoją wiedzą, więc pomagamy mu, jak możemy. Temat ratowania pszczół powinien być bliski każdemu. W praktyce Marcin często spotyka się z podejściem "chce Pan ratować pszczoły, to musi się Pan poświęcać". Naszym zdaniem dobro pszczół jest w interesie wszystkich, a ludzie tacy, jak Marcin, zasługują na szczególne wsparcie.

Aktualności związane z akcją znajdziesz na profilu Ratuj Pszczoły na Facebooku. Akcję informacyjną prowadzimy razem z Marcinem Musiałczykiem.

Fundacja Integracja Pokoleń przygotowuje eksponaty edukacyjne prezentowane w ramach Infopunktu Ratuj Pszczoły prowadzonego przez Marcina Musiałczyka. Eksponaty te są również wykorzystywane podczas warsztatów edukacyjnych dla przedszkoli i szkół.


© Fundacja Integracja Pokoleń